.piąte piętro hotelu detox
![]() |
Link 15.03.2012 :: 12:02 pisz (1) zostawił mnie samą na 3 noce. już nie pamiętam kiedy rozstawaliśmy się na tak długo. nie umiałam sobie wyobrazić jak to jest bez niego. teraz już wiem. jest okropnie. śpi się samemu - owszem całkiem wygodnie, ale budzi się bardzo źle. nikt nie całuje rano na dzień dobry i nikt nie wita gdy wracam późno ze szkoły czy pracy. nie ma dla kogo ugotować obiadu i nie ma go z kim zjeść. telefony to taka namiastka kontaktu, że nie chcę się już rozstawać nigdy. ale cóż, siła wyższa... nie było to uzależnione od żadnego z nas. musiał pojechać. i zdałam sobie sprawę z tego, że stanowię jego część, a on jest częścią mnie. i nie chcę żeby było inaczej. <- |